Krytyka jest dobra

Kiedy występujesz, nagrywasz utwory, współpracujesz z innymi muzykami z pewnością w którymś momencie natkniesz się na krytykę. Zrób teraz krótką przerwę i zastanów się jak do tej pory odbierałeś krytykujące Twoja muzykę osoby. Czy miałeś im za złe, że ‘czepiali się’ lub ‘szukali dziury w całym’? Czy może byłeś im wdzięczny, że bezinteresownie pomagają Ci polepszyć swój występ na przyszłość?
Znalazłem ostatnio dobry cytat na ten temat: “Krytyka jest jak igła, ukłucie jest małe, ale zyskujesz znacznie więcej przez sam fakt ukłucia. Wnioski z ukłucia są o wiele bardziej wartościowe niż sam fakt ukłucia. Jest to przekonanie, które pozwala na branie i korzystanie z feedback’u” (grmg.pl). Dzięki temu każdy Twój występ będzie coraz lepszy.
Dlatego w miarę możliwości po każdym koncercie zapytaj kilku niezależnych osób o Twój show. Jeśli popadną w klepanie po plecach, przybijanie piątek i ogólne pochwały, uświadamiaj ich, że dziękujesz za komplementy, lecz chodzi ci przede wszystkim o rozwój. Niech dodatkowo wymienią 2-3 elementy koncertu, które mogłyby wypaść lepiej.
Dla ułatwienia lista pomysłów:
- wejście na scenę i z niej zejście
- podłączenie sprzętu
- obsługa i manipulacja sprzętem (również trzymanie mikrofonu)
- kontakt z publicznością
- prowadzenie energii podczas koncertu (ostro, delikatnie, wyciszenie, pierdolnięcie!)
- znajomość materiału
- kreatywne wykorzystanie i “ciekawość” materiału
- zachowanie sceniczne i wygląd/styl
Nie chodzi też o to, abyś ślepo wierzył(a) wszystkiemu co powie publiczność, a już na pewno nie karał się za błędy. One już są w przeszłości i nie możesz ich zmienić. Warto jednak poznać zewnętrzny punkt widzenia na kilka spraw, aby poprawić swój warsztat na przyszłość. Jeśli nie dostaniesz takiego feedbacku, analizuj nagrania audio (a jeszcze lepiej video) z występu pod tym kątem. Zobacz i usłysz, co mogłoby być jeszcze lepsze.
