Co powiesz mamie, kiedy zapyta czego się uczysz beatboxując?
Na moich warsztatach jest spora rozpiętość wiekowa, więc w przypadku młodych nastolatków często fundatorem zajęć jest mama lub tata. W tej sytuacji może dojść do rozmów z cyklu: “Po co ci właściwie ten beatbox? To strata czasu i pieniędzy! Nic z tego nie masz”. Oto garść pożytecznych faktów na temat beatboxu, które możesz przekazać swoim rodzicom.
1. Uczę się lepiej oddychać
Podczas zajęć beatboxowych uczymy się poprawnie oddychać przeponowo, zarówno podczas beatboxowania i mówienia. Już po miesiącu zajęć mam głębszy oddech, mocniejszy głos i silniejszą przeponę. Tak na marginesie, poprzez oddychanie wydalasz najwięcej toksyn z organizmu, ponad 70%. Oddech jest używany codziennie przez całe życie, więc warto w niego trochę zainwestować.
2. Uczę się wyraźnie mówić
Warsztaty beatboxowe radykalnie wzmacniają większość z naszych 27 mięśni twarzy, przede wszystkim język, policzki i usta. To najlepsze zajęcia dykcyjne, logopedyczne i warsztaty aktorskie w jednym. Używamy zresztą w niektórych rozgrzewkach łamaczy języka w stylu: “No cóż, że ze Szwecji”.
3. Poznaję ludzi i zyskuję pewność siebie
Każde zajęcia prowadzone w grupach, od wspólnych ćwiczeń fizycznych, aż po zajęcia językowe czy muzyczne, to rozwój moich umiejętności społecznych. Dzięki temu pozbywam się strachu przed wystąpieniami publicznymi, co przyda mi się na wszystkich egzaminach ustnych, na spotkaniach firmowych i w wielu sytuacjach codziennych. Kiedy zacznę grać na jam sesjach i koncertach, moja pewność siebie wzrośnie jeszcze bardziej.
4. Wyrabiam poczucie rytmu
Dzięki wielu ćwiczeniom rytmicznym mogę lepiej reagować na muzykę. Uczę się improwizować, co przydaje się przez całe życie. Poprawia mi się również koordynacja półkul mózgowych (jak przy żonglowaniu), mam większą podzielność uwagi i łatwiej się skupiam. A kiedy lepiej rozumiem muzykę to znacznie lepiej do niej tańczę!
5. Uczę się ciekawej umiejętności
Wolisz, żeby siedział w tym czasie przy komputerze? Beatbox mnie relaksuje, przebywam w odpowiednim towarzystwie i trzymam się z dala od używek, które moi rówieśnicy biorą z nudów.
źródło zdjęcia: sheknows.com

